Żeby zrobić zupę rybną, należy wykorzystać resztki rybne do ugotowania wywaru. Resztki, a więc: głowa. Bez oczu i bez skrzeli (bo zgorzknieje). Oczy wyjmuje się widelcem (też mordercze zmagania). Skrzela - do dziś nie wiem czym się wyjmuje. Zaryzykowałam ręką nieuzbrojoną. Okazało się, że sandacz ma skrzela jednak ostre. Na zdjęciu widoczna rana pierwszoplanowa. Nie widać, że ręka cała była pocięta, jak po kontakcie z kaktusem.

Wszystkiego smacznego w nadchodzącym 2012!
OdpowiedzUsuń na zawszeŻyczenia